niedziela, 26 kwietnia 2015

SUMIENIE

Czymże jest, jeśli wszyscy je mają ?
Wolnością wyboru,
kiedy dobro od zła
odróżnić się starają.

Jednak, aby dobro
uczyć się wybierać,
na Prawdzie Jedynej
trzeba się opierać.

Potrzeba też mądrości
by przyznać się do tego,
że Bóg wie wszystko
a człowiek, nie wie wszystkiego.

Zygmunt August król Polski
kiedyś w Sejmie zasiadał
,,Nie jestem królem waszych sumień "
do głosujących posłów te słowa powiadał.

Dziś tak często w wolnych krajach
sumieniami zarządzają,
ustawowo, prawo ludzkie
wolnym ludziom narzucają.

Kiedy władzę na tej ziemi
na chwilę ci dano,
nie nakazuj nikomu
posługiwać dwóm panom.

Bo największą sztuką wszelkiego rządzenia
pokora i poszanowanie cudzego sumienia

ZASTAWIONY KRZYŻ

Chrystusie z krzyża na nas patrzący
tam, w sali uchwał i posiedzeń.
Wielkim ekranem Ciebie zastawili
i mówią jeszcze... że nie zauważyli.

A myśmy Cię kiedyś tam zawiesili,
by w Tobie rządzący Mądrości szukali.
Lecz oni myśląc że są najmądrzejsi,
jedynie graczami się okazali.

Obudźcie się wreszcie wielcy rządzący
i spójrzcie na krzyż na ścianie wiszący.
bo litość zbiera gdy się na to patrzy,
że w sali posiedzeń, jak w marnym teatrze.

Z Kościoła też nie róbcie targowiska,
bo to DOM BOŻY, nie jakieś igrzyska.!
Z pokornym sercem przed Stwórcą klękajcie,
i na Prawie Bożym, ludzkie opierajcie.

Nie zasłaniajcie Krzyża ekranem,
i nie wynoście się nad innymi,
bo kiedy sami staniecie przed Panem,
wstyd będzie, 
żeście panami chcieli być... jedynymi.





Wiersz powstał po jednej z Sesji Rady Miasta
na której byłam. Problemy, manipulacje i klimat tam panujący
były dla mnie głębokim przeżyciem. Krzyż o którym piszę
z radością i dumą umieściliśmy w czasach Solidarności na ścianie.
Na tej Sesji ....

środa, 22 kwietnia 2015

ON JEST

Musiałeś dotknąć Tomaszu, 
jakże dobrze Cię rozumiem,
bo i ja tak Wielkiej Prawdy
zgłębić do końca nie umiem.

I krótko się cieszę
radością Zmartwychwstania,
kiedy mnie przygniatają
codzienności wyzwania.

Często pod krzyżem stoję,
jakby tu wszystko się kończyło,
do pustego grobu zajrzeć się boję
i nie potrafię uwierzyć w Miłość.

A ON...przychodzi,
choć drzwi mego serca ze strachu przymykam,
swoje rany mi pokazuje,
a ja kolejny raz, ran Jego dotykam.

,,Nie bój się, to Ja Jestem."
Rękę w ranie zanurzyć pozwala
i tak mi wstyd, że znów
potwierdzenia potrzebuje moja wiara.

Lecz wiem że Jest blisko,
w Sakramentach, Słowie, 
w doświadczeniach,
Zabiera lęk i rozbudza nadzieję,
gdy ciężar codzienności moją wiarą chwieje.


22.04.2015

niedziela, 19 kwietnia 2015

KAŻDA CHWILA

Ileż to lat biegłeś bez wytchnienia,
by zaspokoić ziemskie pragnienia
Aż wreszcie sobie pytanie zadałeś.
Czego właściwie się spodziewałeś ?

Świat ciągle biegnie, jak szalony,
Czujesz się często w nim zagubiony.
Wszyscy wokoło tak bardzo zajęci,
Ty nie masz już siły, zabrakło Ci chęci ..

Choć już nie spełniasz oczekiwań świata,
to dziękuj Bogu za przeżyte lata
i nie rozmyślaj o samotności,
lecz wyjdź na spotkanie, prawdziwej Miłości.

Bo nadszedł dla Ciebie czas błogosławiony,
abyś na nowo narodzony,
z maleńkich spraw zaczął się cieszyć,
zachwycał ich pięknem i...przestał się spieszyć.

Kiedy tak bardzo zajęty byłeś,
tylko przelotnie na nie patrzyłeś
a wtedy, nawet nie przypuszczałeś
jak patrząc... niewiele widziałeś.

Silny , czy słaby, czy zagubiony .
dla Stwórcy jesteś niezastąpiony
a każda chwila, życia Twojego,
jest wydarzeniem, niezwykłym dla Niego.








CZAS I WIECZNOŚĆ

Zegary świata czas odmierzają
a on  upływa bezpowrotnie.
Chwila za chwilą, tak szybko mijają.
Ani sekundy nie poczekają.

Budzisz się starszy każdego dnia.
Wczoraj już nigdy nie powróci.
Przeszłość i przyszłość myśli zaprzątają
i często lękiem nas przenikają .

Codziennie widzisz jak na Twoim ciele,
znaków przemijania czas zostawia wiele.
Ciało tak kruche, na nic się nie przyda,
chociaż byś cały majątek na nie wydał.

Aż kiedyś nadejdzie ta chwila ostatnia, 
zegary przestaną odmierzać nam czas. 
I powrócimy do Domu Ojca 
gdzie na zawsze pokój zamieszka w nas.

Bo to my umieramy a umarli żyją

wtorek, 14 kwietnia 2015

DAROWANE DŁUGI

Boże Wszechmocny stworzyłeś ten świat
z Miłości do stworzenia
Wiesz ile i czego człowiek potrzebuje,
by na tej Ziemi, nie czuł zagrożenia.

Kazałeś ludziom co siedem lat
długi darować sobie ,
by pieniądz nie stawał się ważniejszy,
lecz by ważniejszy był człowiek.

Człowiek wartości swej poznać nie chce,
nawet dziś, chociaż świat w długach tonie,
nie podaruje, wszystko utraci,
wybierze głód, wojny i służbę mamonie.

Potem z wyrzutem zapyta Cię Boże,
gdzie byłeś, gdy się to działo?
I znowu z chciwością zacznie  gromadzić...
A przecież, potrzeba tak mało.

Tylko Miłosierdzia.

niedziela, 12 kwietnia 2015

CIERPIENIE BOGA

Cierpienie Boga się nie skończyło.
jest tak potężne, jak Jego Miłość.
Bóg cierpi nadal
gdy ludzkość grzechy pomnaża,
historia krzyża, wciąż się powtarza.

On cierpi w każdym poczętym życiu
które miłości na ziemi nie spotkało. 
Cierpi, 
w ubogich, głodnych, pogardzanych
dla których chleba ciągle jest za mało. 

Cierpi, 
gdy kłamstwo korzenie zapuszcza,
gdy pycha ludzka, krzywdzi, upokarza.
Cierpi, bo kocha każdego człowieka...
Historia krzyża, wciąż się powtarza.

Jak długo Miłość Boża, 
krzywd doznawać będzie !?
Czy człowiek zejdzie z drogi zatracenia?
CZY POJMIE WRESZCIE, 
ŻE BOŻE MIŁOSIERDZIE,
TO MIŁOŚĆ, KRZYŻ I WIELKIE
CIERPIENIA.


Niedziela Miłosierdzia Bożego
12.04.2015.r


Ten wiersz napisałam, po przeczytaniu słów Pana Jezusa,
które wypowiedział do Alicji Lenczewskiej, podczas jednego z objawień.
Było to w latach 1985 - 2010.

,,To, co się działo w Jerozolimie podczas Mojej męki, jest materialnym
zobrazowaniem tego, co dzieje się w Moim Sercu, gdy moje dzieci ranią
i krzywdzą Moją Miłość. Każdy człowiek może Mi pomóc, nie raniąc Mnie,
i swoimi prośbami i zadośćuczynieniem przepraszając za innych.
Największym wyrazem miłości jest to, gdy ktoś chce przyjąć część Mojego
cierpienia przez uczestniczenie w nim"

art. ,, Miłujcie się!" nr 2-2015