niedziela, 10 kwietnia 2016

SKRZYWDZONE DOBRO

O dobro, darze przeczysty,
z Bożą Miłością na zawsze zjednoczony.
Ty przez tę Miłość darmo zostałeś,
na służbę człowiekowi przeznaczony.

Jak długo możesz służyć
ludzkiej tylko mądrości
i nie utracić danej przez Stwórcę,
swojej pierwotnej czystości ?

Bo nie wiedzą o czym mówią,
którzy powiadają, 
że "bez Boga istnieć możesz."
Kłamliwą dobrocią prawdę zakrywają
i dobro ze złem, w półprawdzie mieszają.

O dobro prawdziwe,
tak często przez ludzi niesłusznie sądzone.
Kto ci te krzywdy wielkie wynagrodzi,
kłamstwem o tobie i pychą wyrządzone?

,,Nikt nie jest dobry, tylko Sam Bóg",
On Źródłem z którego czerpać trzeba,
by dobre owoce swoją wartość miały ,
i zło na tym świecie, dobrem zwyciężały.

niedziela, 31 stycznia 2016

NIE ZAPOMINAJ, POLSKO

Zechciej choć trochę zrozumiesz Polsko ,
jaką godnością jesteś obdarzona,
od kiedy w Mistyczne Ciało Chrystusa,
przez Święty Chrzest, zostałaś włączona. 

O tej godności nie zapominaj
i o tym, żeś przyrzekała;
miłować Boga i bliźniego
i że Przykazań, będziesz przestrzegała.

Niechaj Ci będzie Krzyż Jezusowy,
jedności i miłości znakiem.
By Twoje dzieci z dumą mówiły,
że Polska jest Polską a Polak...Polakiem

WYSTARCZYŁO WIARY

W trudnych czasach Mieszko I-szy
rządził Słowianami,
gdyż jedności brakowało
pomiędzy plemionami.

Z dala od pielgrzymich szlaków,
w głębi lasu zamieszkali.
Nie wiedzieli o Chrystusie
pogańskie praktyki uprawiali.

Otton I-szy swoje wpływy
próbował narzucić Mieszkowi,
ale książę pod opiekę
oddał lud swój papieżowi.

Zechciał Bóg na drodze Mieszka
postawić Dobrawę cnotliwą,
która w swoim sercu miała,
wiarę w Chrystusa prawdziwą.

Życiem swym pokazywała,
jakim człowiek stać się może,
gdy podąży Drogą Wiary
ufając w Miłosierdzie Boże.

Umiał książę odróżnić
światło w duszy od ciemności
kiedyś, sam był ociemniały
i cudem doświadczył jasności.

Podążył więc za tym Światłem ,
by poznać Zmartwychwstałego.
Gdy uroczyście Chrzest Święty przyjął,
drzwi Kościoła otworzył, dla ludu swojego.

Pytają dziś czy uwierzył 
w Boga w Trójcy Jedynego?
Widać... wiary wystarczyło,
skoro Polska wciąż doświadcza,
Błogosławieństwa Bożego.

KIEDY BÓG TĘDY PRZESZEDŁ

Dawne czasy Gall Anonim,
tak w kronikach opisywał.
Gdzieś w oddali, w wielkim lesie,
ród słowiański zamieszkiwał

Właśnie tędy, z Woli Bożej,
dwaj mężowie wędrowali.
Jak przystało na przybyszów,
w progach władcy zawitali.

Nie chciał ich ugościć Popiel,
plemion tych okrutny władca.
Weszli więc do skromnej chaty,
dobrego, lecz biednego Piasta.

Ten przybyszów z radością
w gościnę przyjmuje.
Chociaż biedny, to niczego
utrudzonym nie żałuje.

W pewnej chwili, coś dziwnego
nagle się zdarzyło.
U Popiela jadło znikło,
zaś u Piasta jadła przybyło.

Potem, kiedy czas upłynął,
Siemowit u Piastów się rodzi.
Tak gościnę i dobro,
Bóg Piastowi wynagrodził.

No bo właśnie to dziecię
władcą Słowian zostaje,
kiedy po śmierci Popiela,
jemu władzę lud oddaje.

Po nim Lestek i Siemomysł,
co miał syna Mieszka.
Tylko...radość tę przyćmiła
ślepota syneczka.

Siedem lat od urodzenia,
chłopiec ten w ciemności żył.
Potem cudem uzdrowiony,
świadectwem dla Słowian był.

Znakiem to dla ludu było
którym Mieszko rządzić chciał,
że z ciemności sam wybawion,
z mroków ich wybawić miał.

środa, 16 grudnia 2015

MĘDRCY ŚWIATA, JEZUSOWI

KACPER
Mędrcem jestem, Panie , niebo obserwuję,
ciągle jednak sensu życia poszukuje.
Przychodzę do Ciebie i pokłon oddaję,
bo Prawdę Jedyną, w Tobie rozpoznaję.

Królu Miłosierdzia, do stóp Twoich padam
i złoto najczystsze w darze dzisiaj składam.
Abyśmy swe dusze z grzechu oczyścili
i tak, jak Bóg Ojciec, Miłosierni byli.

MELCHIOR
Najwyższy Kapłanie , kadzidło przynoszę.
O wiarę dla świata, Pana mego proszę.
Tyś Pasterzem naszym i Drogą do Ojca,
pomóż nam uwierzyć i ufać do końca.

Rządzącym daj mądrość , co z Nieba pochodzi ,
by bronili Prawdy, strzegli naszych rodzin .
Niech Twe Słowo Panie , tak ludzi odmieni,
by jedności chcieli, wszyscy podzieleni.

BALTAZAR
Twe Ciało Mistyczne, bardzo poranione,
kiedy zabijają, dzieci niezrodzone.
Cierpisz z ludem swoim, nasz Odwieczny Panie,
gdy męczeńską śmiercią giną chrześcijanie.

Więc mirrę przynoszę dla Ciebie mój Królu,
gdy Kościół w potrzebie i doznaje bólu.
Niech mirra cierpienie choć trochę ukoi
i niech przebaczenie, nasze rany goi.

niedziela, 13 grudnia 2015

HERODZIE... HERODZIE....



KRÓLOWIE DO HERODA  
Witaj królu Herodzie.
Czyż nie widziałeś gwiazdy na wschodzie?
To ona nas tu przyprowadziła.
O Bożym Dziecięciu, nam oznajmiła.
Ponoć w Betlejem , w żłobie złożony.
Tak o Nim pisali Prorocy .
W ubogiej stajence, Król Królów zrodzony.
Świat potrzebuje Jego pomocy
- HEROD
Cóż Wy mówicie, Mędrcy ze wschodu.
Bóg  narodził się w żłobie ?!
Królem ma być to Dziecię ?
Tak się o nim mówi w świecie ?
Gwiazda Was prowadzi,
cóż to za zjawisko?
Mówią że w Betlejem...
Toż to bardzo blisko.

Wyruszajcie w dalszą drogę,
ja Wam w niczym nie pomogę!
A kiedy wracać będziecie,
o wszystkim mi opowiecie.
HEROD ( DO SIEBIE )

Królem to ja  jestem,
hołd mnie się należy.
Ja na tronie siedzę !
A On, w żłobie leży !
Wszystko mogę zmienić
wyślę swoich żołnierzy ,
niech zabiją wszystkich chłopców
i tego, który w żłobie leży !
NARRATOR lub gitara
Herodzie, Herodzie.
to Bóg zamieszkał z nami.
Twej korony nie chce.
On,  Królem nad Królami.
Nie znajdziesz Ty w świecie
przyjaciela lepszego.
Więc nie szukaj w nim,
przeciwnika swego.
Popatrz, do czego prowadzi Cię zło.
Nad strachem nie panujesz,
choć masz władzę w ręku.
Pójdź do Jezusa nie będziesz czuł lęku
Narodził sie po to,
by pomóc ludzkości.
O sobie prawdę zrozumieć
i  Jego wielkiej Miłości.
NARRATOR
Herod, pozostał w swym ponurym świecie.
Jak więzień, za własnej pychy kratą.
I choć tak blisko było Boże Dziecię
stał się dla niewinnych i dla siebie katem


sobota, 12 grudnia 2015

POKŁON TRZECH KRÓLI

KACPER ( złoto - Królowanie Chrystusa)

Potężny Królu w Maleńkiej Dziecinie ,
witamy Ciebie w ziemskiej krainie .
O Tobie gwiazda nam oznajmiła
i do stajenki przyprowadziła.

Prorocy wcześniej też tak pisali,
a teraz Anieli z Nieba ogłaszali,
że Panem Jedynym Jesteś, nad Panami,
co w prostocie serca zamieszkuje z nami.

Ty w małym Dziecięciu nam się dziś objawiasz
a potem w Chlebie Siebie pozostawiasz .
By każdy na Ziemi, 
mógł z Tobą ucztować
i słodyczy Nieba, już tu zasmakować.

Byśmy jak to złoto, w ogniu wypalone,
oczyszczali dusze grzechem zaplamione .
A wtedy prawdziwie, 
w blasku Twoim żyli
Królestwem Miłości , ten świat uczynili.

MELCHIOR ( kadzidło - Bóstwo,Kapłaństwo Chrystusowe)

Jak to być może, że Ty , Bóg Wielki ,
stałeś się taki maleńki .
To Miłość Twoja do ludzi sprawiła,
Wszechmocnego  Boga, 
Człowiekiem uczyniła.

Kadzidło dla Ciebie przynoszę mój Panie,
boś Drogą do Nieba, 
Odwieczny Kapłanie 
Ażeby Ziemia z Niebem się łączyła
i Stwórcę Wszechświata, 
swym Panem czyniła.

Obdarzaj tę Ziemię swymi Kapłanami,
abyś w Sakramentach, 
mógł przebywać z nami.
I niechaj POKORA wśród ludzi zagości,
byśmy nie niszczyli, 
Darów Twej Miłości.

BALTAZAR (mirra - Męczeństwo Chrystusa )

Jakże Tobie Boże Dziecię, 
 gorzką mirrę ofiarować ?
Byś na swoją krwawą mękę ,
 mógł się dobrze przygotować.

Bo przychodzisz , z własnej woli , 
wziąć na Siebie nasze brzemię,
by ożywić to, co martwe , 
rosą skropić wyschłą Ziemię.

Niech ta mirra jako balsam , 
 goi Ciało poranione,
kiedy minie gorycz męki, 
 by powstało Uwielbione.

Nam , daj Panie zrozumienie , 
jaką wartość ma cierpienie.
Byśmy krzyża się nie bali , 
tylko Tobie zaufali.



Teksty napisane w 2015 roku, na Orszak Trzech Króli w naszej parafii.