niedziela, 31 maja 2015

OPOWIADANIE O OSIOŁKU

W ubogiej stajence w Betlejem
Maryja swe dziecię piwiła.
Gdy miejsca wśród ludzi nie było,
wśród zwierząt je położyła.

Tam,gdzie baranki, białe jak śnieg
Wół, co nadziwić się nie może .
No...i osiołek z dużymi uszami,
który od dawna mieszka w oborze.

Osiołku z dużymi uszami,
cóż to się dzieje w twojej stajence?
Patrzysz wokoło wielkimi oczami,
gdzieś blisko słyszysz kwilenie dziecięce.

Uszy podniosłeś wysoko.
Śpiew delikatny słychać matuli,
co kołysankę dziecięciu śpiewa,
aby płaczące do snu utulić.

Osiołku z dużymi uszami,
zdziwienie wielkie w tobie
że Bóg zamieszkał że zwierzętami...
Urodził się w ubogim żłobie?

Anieli tak pięknie śpiewają,
jasność wokoło tak wielka.
Biednych pastuszków z pól wołają,
Miłość wypełnia stajenkę.

Twa głowa pomieścić nie może,
że dzisiaj zechciał Pan Wielki,
urodzić się w ubogiej oborze,
swój pałac uczynić z twojej stajenki?

Szczęśliwy i wierny osiołku,
dumnie usiadłeś obok Maleńkiego.
Już nigdy,nikomu nie pozwolisz,
wyrwać Go z serca swojego.

Bóg,w każdym każdym serduszku narodzić się pragnie,
nic nie jest w stanie temu przeszkodzić.
Więc jak osiołek ciągle nasłuchuj
i miejsce przygotuj,by mógł się narodzić.

Słuchaj dokładnie co Kościół mówi,
gdy Bożą Miłością chce Cię obdarować
i w Twym maleńkim jeszcze serduszku,
godny Jezusa,pałac wybudować.

Nie pozwól Mu czekać w osamotnieniu,
lecz otwórz drzwi serduszka swego.
Choć jak osiołek dziwisz się temu,
że Wielki Król chce wejść do niego.





W dniu Dziecka dedykuję wszystkim dzieciom

środa, 27 maja 2015

DO NARODZONEGO

MODLITWA DZIECKA

Panie Jezu, jesteś mały i ja też.
Lecz ja mało wiem a Ty wszystko wiesz.
Zostań moim przyjacielem,
od Ciebie nauczę się wiele.

Chcę z Tobą codziennie rozmawiać.
Poznać Cię i się pobawić.
Rodzice mówią , że tylko Ty,
możesz każdego człowieka zbawić.

Jest tak wiele gier i zabawek,
lecz, są dobre i są złe.
Więc pokaż mi którymi,
należy bawić się.

Ja będę Ciebie słuchał,
bo nie znam wszystkiego.
Ty, obroń mnie gdy ktoś,
podaje mi coś złego.

Bo jeszcze nie rozumiem ,
co dobre a co złe.
Ale Tobie ufam,
więc ochraniaj mnie.

Niech na zawsze już tak będzie,
bardzo tego chcę.
Tylko Ty bądź ze mną wszędzie,
bo ja potrzebuję Cię.

poniedziałek, 25 maja 2015

TESTAMENT MOJEJ MAMY

Kochana mamusiu, gdy umierałaś
tymi słowami mnie pożegnałaś.
,,Dziecko ty moje, umierać się nie boję,
bo urodziłam wszystkie dzieci swoje."

Dzisiaj tak bardzo Ci dziękuję,
za Twoje słowa ostatnie,
które w pamięci mej zostały
i bardzo ważne się okazały.

Szesnaście lat wtedy miałam,
o świecie, nie za wiele wiedziałam
i choć tak krótko ze mną byłaś,
od najgorszego mnie uchroniłaś.

Odejdź ode mnie wielki świecie,
tak w głębi serca powtarzałam.
Bo moja mama, mi powiedziała,
na łożu śmierci, gdy umierała.

A teraz wnuczkom Twym powtarzam,
bo i ja, zadbać o to muszę,
by one zawsze tę pewność miały,
że każde dziecko, to dar wspaniały.


Z okazji Dnia Matki , dla mojej mamy .

poniedziałek, 18 maja 2015

MIŁOŚĆ...ODPOWIEDZIĄ , JEDYNĄ

Gorejące słońce na niebie,
swymi promieniami
nieustannie otula,
naszą Matkę Ziemię.

Najczarniejsze nawet chmury,
żaru powstrzymać nie mogą,
wiatr je rozwieje, lub z deszczem
ziemię użyźnić pomogą.

Miłość Boża, jak słońce
otula duszę i światło jej daje.
W dni słoneczne i pochmurne
JEST...i kochać nie przestaje.

BÓG MIŁOŚCIĄ JEST ODWIECZNĄ
co przewyższa każdą ciemność.
JEST JEDYNĄ ODPOWIEDZIĄ ,
nawet, na ludzką...nikczemność.

poniedziałek, 11 maja 2015

ŚWIĘTOWANIE ZWYCIĘSTWA

Dlaczego zwycięzca
siłę armatnią musi afiszować?
Boi się, czy jest zuchwały
i chciałby teraz,cały świat zawojować?

Jeśli walczył o pokój,
to czemu do wojny prowokuje ?
Świętuje jej koniec
a wojsko do boju szykuje.

Po co budować te arsenały?
Komu potrzebne zbrojeń szaleństwo ?
Jeśli to może zniszczyć świat cały,
to jakież świętować zwycięstwo?

Wojna,to nie są dumne armaty,
Wojna,to straszne zniszczenie.
Porażka rządzących,którzy zgotują
głód,strach i niewinnych cierpienie.

Zwycięstwo to odpowiedzialność
i poważne zobowiązanie.
Niechaj więc każdy przywódca
prawdziwym Mężem Stanu,nareszcie zostanie.

Niechaj przemyśli swoje działania
i pokojowe poczyni starania.
Niech Boży Pokój w sercach buduje,
wtedy z pewnością
wielkie zwycięstwo zatriumfuje.



Może to moja naiwność ale wciąż mam nadzieję że ludzie mogą budowapokój i miłość między narodami.
Jednak po obejrzeniu obchodów Dnia Zwycięstwa na Placu Czerwonym, przeraził mnie zachwyt tym, co zabija.
To jakaś koszmarna pomyłka w myśleniu człowieka.
Potrzeba wielkiej modlitwy o pokój.

czwartek, 7 maja 2015

BYŚ WIERNOŚCI DOCHOWAŁA

Tak wiele zranień, Ojczyzno moja,
przez wieki doznałaś,
ale Bogu Najwyższemu,
wierną zawsze zostawałaś.

On Ciebie ochraniał
i miłością darzył.
Cuda nad Wisłą czynił,
kruszył piekielnych mocarzy.

Na Jasnej Górze
Boża Matka z nami zamieszkała
Ona pragnie, byś zawsze,
Prawdy u Syna poszukiwała

Miłosierdzia Dar,
na tej ziemi, sam Chrystus objawił.
Potem przez Jana Pawła II-go,
wielce Twe imię w świecie rozsławił

Polsko, ojczyzno kochana,
co jeszcze potrzeba,
byś wierności dochowała,
którąś przodkom obiecała ?

Jakże dumna jestem z Ciebie,
lecz tak bardzo się boję,
bo świat każe Ci zapomnieć,
żeś Matką... I masz dzieci swoje !

Ten strach, Panu Bogu zanoszę
i w modlitwie szczerej Go proszę,
Byś dzieci swoje, troską otaczała.
i Prawu Bożemu , wierną zostawała.

środa, 6 maja 2015

DO MOJEGO POLITYKA

Na wszystko chcesz mieć wpływ,
wciąż starasz się dla kogoś.
Lecz, kiedy zechcesz zrozumieć,
że trzeba pracować nad sobą ?

I nie myśl, że jest to proste,
orka na ugorze.
Bez Boga, nic nie zrobisz,
tylko On Ci pomoże.

Jego Słowa, jak rosa
na spaloną ziemię.
A Ciało Jego Pokarmem,
najlepszym dla Ciebie.

Kiedy słyszysz te Słowa,
zamilknij i słuchaj.
Pozwól duszę użyźniać,
Przymiotami Ducha.

Wtedy zrozumiesz co znaczy
służyć bliźnim w pokorze,
gdy w Twym sercu pierwsze miejsce,
zajmie Prawo Boże.

A żebyś mógł udźwignąć,
ciężary świata tego,
każdego dnia proś Boga,
o Światło Ducha Świętego.

Ja, będę wtedy mogła
zasnąć w nocy spokojnie,
bo będę miała pewność,
że mądry człowiek troszczy się o mnie.

wtorek, 5 maja 2015

WIERZYLI ŻE MY...

Tylko żal...
Że ktoś umarł,
aby w ojczyźnie uczciwie się żyło.

Tylko żal...
Że ktoś umarł,
by o tym głośno mówić wolno było.

Tylko żal,
bo wierzył że na próżno nie umiera,
że ci co po nim żyć będą,
ZACZNĄ WRESZCIE
DOBRO I PRAWDĘ WYBIERAĆ .

CZY pozostanie tylko żal? ....

niedziela, 3 maja 2015

OD GŁUPOTY NAS RATUJ

Kogo w tym kraju zapytać możemy,
jak polskie dzieci wychowywać chcemy ?
Czy komuś jeszcze naprawdę zależy,
na dobrym wychowaniu młodzieży?

Bo dziwne poglądy się pojawiają ,
ze zdrowym rozsądkiem się mijają.
I jeszcze, ktoś je narzucić próbuje,
bo w Europie, tak się praktykuje.

W szkołach, genderyzm chce się panoszyć,
płeć, wybierać mają dzieci.
I to ma świadczyć o wolności?...
A kto im powie o prawdziwej miłości?!

To znowu tabletki produkują
i jak cukierki proponują.
Sumienia młodych wypaczają,
okłamują i dzieci zabijają.

Słowa te pewnie strasznie brzmią,
ale fakty takie są.
Ludzkiego ciała godność depczą,
o duszy, nawet słyszeć nie chcą.

Czym jest ta wolność, brakiem rozumu ?!
To jest świadome, sumień zniewalanie.
Więc Boże, spójrz na ten Swój świat,
i ratuj nas, od głupoty, Panie.

kwiecień 2015

piątek, 1 maja 2015

DUSZA POLSKI

Nie mów kiedy wyjeżdżasz,
że już tu nie wrócisz,
bo kiedy poznasz obce kraje,
głęboko w sercu,tęsknotę zanucisz.

Zrozumiesz wtedy, że na polskiej ziemi
jest coś, czego nie umiałeś docenić.
Co normalnym się zdawało,
kiedy się tam dorastało.

I zatęsknisz, do kwiatów polnych,
co rozkładają dywan przepiękny na ziemi żyznej
a wonią swoją, niesioną wiatrem,
dają Ci poczuć zapach ojczyzny

Do pór roku, co Twą ziemię,
swoim płaszczem odziewają
i co chwila, wciąż na nowo,
różne barwy jej zmieniają.

Do kapliczek i krzyży przydrożnych,
co wiarę i historię tu przypominają.
I matek, które w majowe wieczory,
litanie przy nich Maryi śpiewają.

Do szlaków pielgrzymich, przez które Polacy
w trudzie i znoju co rok podążają,
by dotrzeć do Tronu swojej Królowej,
gdzie z wiarą, swe troski Jej powierzają.

Możesz cały świat przemierzyć,
pewnie życie jest gdzieś lżejsze,
zawsze jednak potrzebujesz,
Ducha Polski, jak powietrza.

Dzisiaj, wielu podróżuje.
jeden pracy, inny przygód poszukuje.
Ale kiedy powracają,
to z westchnieniem kraj witają.

Oby wszyscy mogli zostać.
Nie bać się jutra i pracę dostać.
Żyć tu spokojnie, na polskiej ziemi.
Na Chwałę Boga z ojczyzną wzrastać.

A kiedy jednak los tak sprawi,
że mieszkać będziesz w dalekim kraju,
nigdy nie oddalaj się od Boga,
byśmy mogli kiedyś,
razem zamieszkać w Raju.