sobota, 11 lutego 2017

BĄDŹ ZE MNĄ



Bądź ze mną Panie,
gdy pycha w progu mej duszy stanie .
Kiedy dla siebie jestem zagrożeniem,
i myślę juź tylko ludzkim myśleniem.

Bądź ze mną Panie,
gdy strach, samotność, ból, rozczarowanie,
kiedy złe myśli głowę zaprzątają
a podszepty złego spokoju nie dają.

Gdy się wydaje łatwym rozwiązaniem,
słowem, jak błotem rzucić w przeciwności.
Bądź ze mną proszę i nie dopuść nigdy,
by zło, wypłynęło z moich wnętrzności.

niedziela, 20 listopada 2016

POLSKA KRÓLESTWEM CHRYSTUSA


Chwilo wielka,
dziś nadeszłaś dla kraju naszego.
CHRYSTUS KRÓLEM obwołany
w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

Tłumnie Polacy się tam zgromadzili,
ze swoim Prezydentem.
O królowanie Chrystusa prosili,
przejęci wielce, tym doniosłym momentem.

Króluj Chryste w naszym kraju,
pomóż dobrem zło zwyciężać,
by Twa Miłość stąd płynęła
i świat cały ogarnęła.

Warto było Prawdy bronić
i wielką ofiarę ponosić,
aby dzisiaj stać się godnym,
Chrystusa o królowanie prosić.

Cześć i chwała bohaterom,
co za Polskę zginęli
i,,BÓG, HONOR, OJCZYZNA"
głęboko w sercach wyryte mieli.

19.11.2017r Ogólnopolska Uroczystość Jubileuszowego Aktu Przyjęcia
Jezusa Chrystusa za Króla i Pana naszego narodu.
Kraków - Łagiewniki

piątek, 29 lipca 2016

GDZIE BYŁEŚ BOŻE

Czy byłeś tam
gdzie ludzie, ludziom piekło zgotowali?
Tam, gdzie wiarę, nadzieje i miłość
z ludzkich serc wyrwać próbowali.
Gdzie cierpienie, lało się strumieniem...

W szaleństwie zła, tak trudno Cię tam znaleźć...

Ale cokolwiek uczynili tym najmniejszym,
Tobie uczynili, kiedy byłeś
Wiarą dla wątpiących,
Nadzieją dla cierpiących,
Wyzwoleniem dla umierających
i Miłością... w Maksymilianie.
W nich byłeś, Panie.

,,Boże, przebacz tyle okrucieństwa"


W dniu wizyty Ojca Św. Franciszka
w Auschwitz.
ŚDM lipiec 2016

niedziela, 10 kwietnia 2016

SKRZYWDZONE DOBRO

O dobro, darze przeczysty,
z Bożą Miłością na zawsze zjednoczony.
Ty przez tę Miłość darmo zostałeś,
na służbę człowiekowi przeznaczony.

Lecz, jak długo możesz służyć
tylko ludzkiej mądrości
i nie utracić danej przez Stwórcę,
swojej pierwotnej czystości ?

Bo nie wiedzą o czym mówią,
którzy powiadają,
że bez Boga istnieć możesz.
Kłamliwą dobrocią prawdę zakrywają,
i dobro ze złem, w półprawdzie mieszają.

O dobro prawdziwe,
tak często przez ludzi niesłusznie sądzone.
Kto ci te krzywdy wielkie wynagrodzi,
kłamstwem o tobie i pychą wyrządzone?

,,Nikt nie jest dobry, tylko Sam Bóg",
On Źródłem z którego czerpać trzeba,
by dobre owoce swoją wartość miały ,
i zło na tym świecie, dobrem zwyciężały.

niedziela, 31 stycznia 2016

NIE ZAPOMINAJ, POLSKO

Zechciej choć trochę zrozumiesz Polsko ,
jaką godnością jesteś obdarzona,
od kiedy w Mistyczne Ciało Chrystusa,
przez Święty Chrzest, zostałaś włączona?

O tej godności nie zapominaj
i o tym, żeś przyrzekała;
miłować Boga i bliźniego
i że Przykazań, będziesz przestrzegała.

Niechaj Ci będzie Krzyż Jezusowy,
jedności i miłości znakiem.
By Twoje dzieci z dumą mówiły,
że Polska jest Polską a Polak...Polakiem

WYSTARCZYŁO WIARY

W trudnych czasach Mieszko I-szy,
rządził Słowianami,
gdyż jedności brakowało
pomiędzy plemionami.

Z dala od pielgrzymich szlaków,
w głębi lasu zamieszkali.
Nie słyszeli o Chrystusie,
pogańskie praktyki uprawiali.

Otton I-szy, swoje wpływy
próbował narzucić Mieszkowi.
Ale książę pod opiekę,
oddał lud swój papieżowi.

Zechciał Bóg na drodze Mieszka,
postawić Dobrawę cnotliwą,
która w swoim sercu miała,
wiarę w Chrystusa prawdziwą.

Życiem swym pokazywała,
jakim człowiek stać się może,
gdy podąży Drogą Wiary
i zaufa w Miłosierdzie Boże.

Umiał książę odróżnić,
światło w duszy od ciemności.
Kiedyś, sam był ociemniały
i cudem doświadczył jasności.

Zapragnął pójść za tym Światłem ,
i poznać Zmartwychwstałego.
Gdy w Wodach Chrztu obmyty został
drzwi Kościoła otworzył, dla ludu swojego.

Zapyta ktoś:
Czy wierzył w Boga, Stwórcę Jedynego?
Widać... wiary wystarczyło,
skoro Polska wciąż doświadcza,
Błogosławieństwa Bożego.

KIEDY BÓG TĘDY PRZESZEDŁ

Dawne czasy Gall Anonim,
tak w kronikach opisywał.
Gdzieś w oddali, w wielkim lesie,
ród słowiański zamieszkiwał

Właśnie tędy, z Woli Bożej,
dwaj mężowie wędrowali.
Jak przystało na przybyszów,
w progach władcy zawitali.

Nie chciał ich ugościć Popiel,
plemion tych okrutny władca.
Weszli więc do skromnej chaty,
dobrego, lecz biednego Piasta.

Ten przybyszów z radością,
w gościnę przyjmuje.
Chociaż biedny, to niczego
utrudzonym nie żałuje.

W pewnej chwili, coś dziwnego
nagle się zdarzyło.
U Popiela, jadło znikło,
zaś u Piasta, jadła przybyło.

Potem, kiedy czas upłynął,
Siemowit, u Piastów się rodzi.
Tak gościnę i dobro,
Bóg Piastowi wynagrodził.

No bo właśnie to dziecię,
władcą Słowian zostaje,
gdy po nagłej śmierci Popiela,
jemu władzę lud oddaje.

Po nim Lestek i Siemomysł,
co miał syna Mieszka.
Tylko...radość tę przyćmiła,
ślepota syneczka.

Siedem lat od urodzenia,
mały książe w ciemności żył.
Potem, cudem uzdrowiony,
świadectwem, dla Słowian był.

Znakiem to dla ludu było,
którym Mieszko rządzić chciał,
że z ciemności, sam wybawion,
z mroków, ich wybawić miał.